Zobacz wyniki ankiety na temat zarobków programistów w Polsce. Czytaj więcej..
7

Na mojego syna gdy się urodzi czekał od raz kielnia od jego wujka i dziadka;-) Ja wiele razy korzystałem z wiedzy jaką otrzymałem od mojego taty. Zastanawiam się jak przekazać tajemnice mojego rzemiosła oraz jak mogę zachęci do nauki programowania moje dzieci?

flag
dodałem tag dzieci – twk Apr 14 at 13:08

11 Answers

11

Ja pamiętam zamierzchłe czasy, jak ojciec przyniósł ZX Spectrum do domu. Przepisywałem programy z kartki :)
Natomiast co do nauki programowania dla dzieci - to Smallbasic albo Kodu - pozwalają na dość wysokim poziomie abstrakcji wytłumaczyć dzieciom że jak wpiszesz komendę to zółwik pójdzie do przodu ;)
Ale tak naprawdę to najważniejsze jest tak przekazanie wiedzy, aby dziecko widziało że to ma sens, i jeszcze lepiej żeby mogło pokazać to kolegom :)
Poza tym najważniejsza zasada: nic na siłę.

link|flag
10

Ja dam dzieciom mozliwosc wyboru. nie chca programowac nie musza. nie chce ich do tego zmuszac ani by dzieciaki czuly jakakolwiek presje. Pokazalbym im co moga zrobic ale to do nich nalezy decyzja czy beda chcieli to robic.

dla mnie to jest IMO najwazniejsze, by dziecko sie spelnialo i niezaleznie od tego co ja robie i czym sie zajmuje bede zadowolony jak i moje dzieci beda szczesliwe. Predzej dzieciaki zachece do uprawiania sportu niz bym chcial by spedzialy dzien przed monitorem.

Jezeli jednak beda chcialy to w zaleznosci od wieku pokazalbym im odpowiedni jezyk. Dla maluchow to Logo i lub SamllBasic, zas dla starszych to jezyk funkcyjny do wyboru do koloru nie bede im narzucal zadnego bo jest w czym przebierac a prawie w kazdym pisze sie podobnie.

Niezaleznie od tego co dzieciaki wybiora bede je zachecal do ciezkiej pracy, zgodnie z Galdwell by byc w czyms dobry, nalezy poswiecic 10 000 godzin na cwiczenia :)

ot to moje zdanie :) pewnie zabardzo nie pomoglem :)

link|flag
+1 Zgadzam się. – Paweł Łukasik Apr 14 at 9:29
9

A ja moje dziecko nauczę grać w piłkę, bawić się w chowanego oraz czerpać radość z przebywania w towarzystwie żywych ludzi. Im później dziecko siądzie przed komputer i telewizor, tym lepiej na tym wyjdzie. Nie będę pokazywał żadnych języków programowania, a przedstawię zawód programisty od prawdziwej strony, czyli marudzących klientów, pracy po godzinach i dostępności 24/7. Jeśli sam z własnej nieprzymuszonej woli będzie chciał się uczyć, to z chęcią mu wszystko pokażę, ale nic na siłę.

link|flag
7

Ja bym się bardzo cieszył, gdyby tak się stało. W pełni programistyczna rodzina (ja jestem programistą, moja narzeczona jest programistką, jeden brat za kilka lat skończy studia programistyczne a drugi chce rozpocząć studia programistyczne:) ). Ale zgadzam się ze wszystkimi wyżej - nic na siłę. W jakiejkolwiek kwestii tyczącej dzieci mam zerowe doświadczenie, ale moim zdaniem powinieneś zacząć czynić jakiekolwiek kroki w tym zakresie dopiero gdy dziecko samo wykaże zainteresowanie twoją pracą. A jeśli zobaczy pasję z jaką pracujesz i o tym rozmawiasz, a potem porówna to z podejściem do pracy rodziców swoich kolegów, bardzo prawdopodobne że tak się stanie:).

link|flag
:) wlasnie sobie wyobrazilem takiego tate siedzacego po nocach przy kompie z "szalencza pasja" w oczach, i dziecko stojace w progu z misiem trzymanym za roczke w prawej rece, i patrzace z przerazeniem na biale oblicze tatuska oswietlone blaskiem nonitora i co chwile mrugajace z twarza szalenca-potwora ktory tylko czeka na chwile by gromowym glosem powiedziec: HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA :) a wszystko przez slowo pasja w wypowiedzi ;) sorki :D – Gutek Apr 15 at 11:39
6

Moje maluchy już potrafią wyszukać filmiki o swoich bajkach na youtube, więc zacząłem myśleć nad nauką programowania.

Po ostatnich lekturach dochodzę do wniosku, że zacznę ich uczyć jakiegoś języka funkcjonalnego, np. F# (bo do tego mi najbliżej).

Muszę jeszcze znaleźć jakiś demotywator do gier, bo przyklejają się do ekranu od razu.

link|flag
5

Może spróbować razem napisać od podstaw grę, w którą będziecie razem grali? :)

Ja pamiętam, jak kiedyś z bratem rzucalismy małą piłką do małego kosza. Żeby nam łatwiej było liczyć punkty napisałem w Amosie (na Amidze) program z grafą do ładnego zliczania punktów dla jednego i drugiego :) ale był ubaw :)

Wspolne przepisywanie ma tez jedną wadę: pamiętam na atari jak przepisywalismy z tatą w maszynowym języku strona po stronie grę Iryda z Bajtka. 3 dni siedzienia razem, sprawdzania znaczków i literek, faktycznie zbliża... W gazecie było jeszcze oszałamiające zdjęcie samolotu (czarno białe z myśliwcem w ataku ;)). W końcu po paru dniach uruchomiliśmy grę... wyglądało to tak:

                                  *
=> - - -        ?         ?      / \
_______________/ \_______/ \____/   \___

ale zawód... ale miałem wtedy jakieś 12 lat ;) Dobrze wspominam mimo wszystko, Basic na Atari 65XE był mega dobry.

link|flag
2 
+1 za AMOSa - to był czad :) – twk Apr 14 at 13:07
Jak wyżej, +1 za "AMOSa" i +1 za "+1 za AMOSa" :D To były naprawdę zajebiste czasy. BTW: pclab.pl/news41594.html – vigrid Apr 15 at 8:29
5

Przede wszystkim zapytaj co chciałby robić bawiąc się na komputerze.

Spróbujcie wspólnie popisać jakieś proste gry i później w nie zagrać. Na początek polecam http://inventwithpython.com/index.html

Jest też Alice, Hackety Hack i inne tego typu projekty, osobiście nie znam, zależy co komu przypadnie do gustu. Osobiście nie zetknąłem się z niczym ciekawym po polsku i szkoda, ale może nie szukałem dokładnie.

link|flag
4

Ja spróbuję Small Basica bądź Lego Mindstorms. Mimo iż mój syn na razie potrafi zrobić co najwyżej zeza i pokazać język, to wszystko przed nim. Pewnie do czasu, aż zacznie klepać w klawiaturę znajdą się następcy w/w. rzeczy.

link|flag
4

Moim zdaniem, to jeżeli mówimy o dzieciach w wielu ponizej gimnazjum, to ja bym je bardziej zachęcał do sportu, kreatywności, matematyki, histoii i ogólnej nauki przedmiotów szkolnych. Niech rozwija swoją wiedzę, ale też i fizycznie przez uprawianie sportu. Ba, starałbym się, zeby jak najmniej siedziało przed komputerem i telewizorem. Przecież teraz to już straszne się robi, ze dzieci po kilka lat już przesiadują całymi godzinami przed komputerem. U mnie przed blokiem przez całą dłuuugą zimę nie powstał nawet 1 bałwan. A dzieci trochę jest w bloku. Dlatego, zamiast starać się zainteresować programowaniem dzieci kilkuletnie, to lepiej z nimi wyjsć na dwór na rower, spocer, porzucać się w zimę sniegiem itp. A dopiero w okolicach gimnazjum zabrać się za roziwjanie ich zainteresowań związanych z programowaniem.

link|flag
4

Mi brat pokazał jak można programować :)

Długa historia:

Miałem chyba 9 albo 10lat i dostałem komputer (już taki większy). Na początku grałem, grałem, grałem i dla odmiany grałem. Po jakimś czasie pokazano mi jak można oszukiwać w grach bez kodów(było to dla mnie wielkie "halo!") :)
Zapisywało się na kartce ile masz zasobów w grze, robiłeś save, wyszukiwałeś w jakimś "dziwnym ciągu krzaczków, literek i cyferek" Twojej magicznej liczby...
Dzięki temu grałem jeszcze więcej bo mogłem chwalić się przed innymi kolegami :D

Po krótkim czasie pokazano mi "jak zrobić automat" do zwiększania kasy w grze - program był napisany w Visual Basicu. Na początku moim sukcesem było wyświetlanie godziny, jednak po kilku miesiącach udało mi się "skleić" jakiś program.

Nauczyłem się nowej zabawy na komputerze - "programowania" więc spędzałem jeszcze więcej czasu przed komputerem. Przecież nie mogłem grać mniej. Prawda? :D
Od tego momentu zaczynało się hasło na komputer (jeszcze w biosie), kilka miesięcy zajeło mi znalezienie uniwersalnego hasła "AWARD_SW" i 8x* (osiem gwiazdek). Był to wielki sukces dla mnie - czułem się co najmniej fajnie.

W tym momencie gry mnie znudziły. W ciągu kilku minut mogłem przejść całą grę - a powinno mi to zająć całe tygodnie. Na dodatek zauważyłem że z programowania można mieć trochę pieniędzy i... programuje do tej pory :)

Krótko: Może pokaż swoim dzieciom jak oszukiwać w grach - oczywiście przy pomocy programowania ?

link|flag
1 
hehe...pamiętam to :). Kiedyś dałem moim ludkom 65535 'życia' w UFO 2: Terror from the deep. Nudno potem było....:) – Paweł Łukasik Apr 14 at 11:02
hehe też to pamiętam. Ja tylko czitowałem kasę :) – kombain Apr 15 at 10:38
3

@st4lz Ksiazka fajna, tylko szkoda, ze nie w jęzku polskim, bo wtedy dziecko może samodzielnie bawić się gdy opiekun nie ma czasu ;-) Zna ktoś coś takiego, ale po polsku ? Szukam także książek traktujących o podstawach informatyki dla dzeci (~10 lat).

link|flag

Your Answer

Not the answer you're looking for? Browse other questions tagged or ask your own question.